CASE STUDY: Branża Usług Specjalistycznych

CEL: JEDNO ZATRUDNIENIE
EFEKT: DWA TALENTY NA POKŁADZIE. I TO DWUKROTNIE.

Jak zmienić podejście klienta, który przez lata rekrutował samodzielnie i był sceptyczny wobec agencji? Odpowiedź brzmi: nie zaczynać od rekrutacji.

Nasz klient z branży usług specjalistycznych przez lata opierał się na własnych procesach HR. Współpracę z nami rozpoczął ostrożnie, traktując pierwszą rekrutację jako test naszych możliwości. Efekt zaskoczył jednak sam zarząd firmy: wysoka jakość przedstawionych kandydatów sprawiła, że organizacja dwukrotnie zdecydowała się na podwójne zatrudnienie przy pojedynczych wakatach, oszczędzając czas i budżet na przyszłe procesy.

PUNKT WYJŚCIA

Klient to silny gracz w wymagającej branży usług specjalistycznych. Przez lata firma radziła sobie z pozyskiwaniem pracowników we własnym zakresie, budując wewnętrzne know-how.

Współpraca z nami nie zaczęła się od klasycznego zlecenia na dostarczenie CV. Klient potrzebował partnera, który pomoże mu lepiej zrozumieć dynamikę własnego zespołu. Pierwszym krokiem były więc działania diagnostyczne, konsultacje oraz testy kompetencyjne DISC/D3 przeprowadzone wewnątrz organizacji. To właśnie ten etap – wejście głębiej w strukturę firmy, poznanie jej ludzi i kultury – pozwolił na zbudowanie solidnego fundamentu zaufania pod przyszłe projekty rekrutacyjne.

PROBLEM

Dopiero po etapie diagnostycznym klient zdecydował się powierzyć nam pierwszą, „pilotażową” rekrutację na stanowisko związane z PR i komunikacją.

Podejście klienta było pragmatyczne i ostrożne: „Mamy jedno wolne stanowisko, potrzebujemy jednej osoby. Sprawdzimy Was na tym jednym projekcie, zobaczymy, kogo dostarczycie, i wtedy zdecydujemy o dalszej współpracy”. Wyzwanie polegało więc nie tylko na znalezieniu eksperta, ale na udowodnieniu wartości modelu Direct Search firmie przyzwyczajonej do rekrutacji pasywnej.

CO ZROBILIŚMY

Dzięki wcześniejszym działaniom diagnostycznym dokładnie wiedzieliśmy, jakiego profilu osobowościowego i merytorycznego szukamy, by pasował do unikalnego DNA organizacji klienta. Nie interesowało nas zasypanie skrzynki klienta dziesiątkami aplikacji.

Przeprowadziliśmy precyzyjny research rynku, celując w kandydatów pasywnych, którzy nie szukali aktywnie pracy. Po wnikliwej weryfikacji przedstawiliśmy klientowi wąską, wyselekcjonowaną grupę 5 kandydatów. Każdy z nich był „trafiony” i wnosił realny potencjał wzrostu do organizacji.

MOMENT ZWROTNY

Po zakończeniu rozmów kwalifikacyjnych po stronie klienta, sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót. Zarząd firmy stanął przed zupełnie innym problemem, niż zakładał na początku.

Zamiast standardowego dylematu: „Który z kandydatów jest wystarczająco dobry?”, dylemat brzmiał: „Kandydaci są tak mocni, że przewyższają nasze oczekiwania. Nie chcemy stracić żadnego z nich, bo rynek rzadko oferuje takie talenty w jednym czasie”. Klient zrozumiał, że rezygnacja z drugiego świetnego kandydata byłaby stratą strategiczną.

EFEKT

Efekt końcowy przeszedł najśmielsze oczekiwania obu stron:

  1. Podwójny sukces PR: Klient, mimo pierwotnego planu zatrudnienia jednej osoby, zdecydował się przyjąć do pracy dwóch kandydatów na stanowisko PR-owca.

  2. Lojalność i retencja: Co kluczowe, po około sześciu latach od tego procesu, obie zatrudnione osoby nadal tam pracują i rozwijają się w organizacji, co potwierdza perfekcyjne dopasowanie.

  3. Współpraca długofalowa: Zyskaliśmy pełne zaufanie klienta, co zaowocowało wyłącznością na rekrutacje w kolejnych spółkach powiązanych z tą firmą.

  4. Powtórka historii: Kilka lat później, przy kolejnej bardzo specjalistycznej rekrutacji (specjalista w niszowej branży projektowej), sytuacja się powtórzyła. Ponownie przedstawiliśmy 5 topowych kandydatów, a klient, bazując na dobrych doświadczeniach z przeszłości, znów zatrudnił dwie osoby zamiast jednej planowanej.

WNIOSKI

Ten case study to podręcznikowy przykład, dlaczego warto zaufać partnerowi rekrutacyjnemu i być elastycznym.

Dobry proces rekrutacyjny Direct Search to nie „zakupy z listy”, ale strategiczne badanie potencjału rynku. Jeśli rynek w danym momencie oferuje dwóch wybitnych specjalistów pasujących do Twojej firmy, zatrudnienie obu jest czystą oszczędnością. Klient w tym przypadku zaoszczędził czas i budżet na kolejny proces, który musiałby uruchomić za kilka miesięcy, a jednocześnie pozyskał lojalnych pracowników, którzy budują wartość firmy przez lata.

BEZPŁATNA KONSULTACJA

Szukasz jednej osoby, ale zależy Ci przede wszystkim na jakości, która przełoży się na lata współpracy?

Porozmawiajmy o tym, jak Direct Search i diagnostyka kompetencji mogą zmienić Twój zespół.

UMÓW BEZPŁATNĄ KONSULTACJĘ:


    Podanie danych jest niezbędne do obsługi zapytania ofertowego. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w Polityce prywatności.